Wyniki wyszukiwania

Joanna Kulig uśmiercona w 9 minucie serialu Amazona
Kulig korzysta na zainteresowaniu Zimną Wojną - jakiś czas temu media informowały na temat jej angażu do wysokobudżetowego serialu Amazona. Miał to być pierwszy sukces aktorki w Hollywood od czasu Zimnej Wojny, jednak - jak się okazuje - rola w Hannie jest jedynie epizodyczna. Joanna w ośmioodcinkowej produkcji gra Johannę Zydek, która ginie podczas wypadku samochodowego. W 9. minucie filmu samochód, którym jedzie, uderza w drzewo. Mimo to 36-latka tak naprawdę dopiero się rozkręca, a znawcy branży filmowej twierdzą, że jej kariera się zaczyna. Poza tym sama Joasia chyba najbardziej skupia się teraz na zbliżającym się porodzie. Premiera serialu Hanna zaplanowana jest na marzec 2019 roku. Obejrzycie?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lutego 2019 o 15:02 przez jatoja
Tajemnicza śmierć uczestniczki polskiego Big Brothera. Zginęła niedługo po programie
Pierwsza edycja Big Brothera w Polsce zawitała do naszych domów w 2001 roku. W tamtych czasach był to swoisty fenomen i coś całkowicie nowego. Co wieczór przed telewizorami zbierały się całe rodziny i oglądały grupkę ludzi zamkniętych w domu Wielkiego Brata. Wśród uczestników pierwszej edycji była Anna Baranowska, która odpadła jako pierwsza. Sama skomentowała swoje odpadnięcie słowami „Ludzie zapamiętają dwie osoby: tę która wyszła stąd jako pierwsza i jako ostatnia”. Po odejściu z Big Brothera Anna Baranowska zrezygnowała z życia publicznego. W 2007 roku media poinformowały o jej śmierci. Mimo upływu czasu nadal nie znane są przyczyny śmierci Baranowskiej, a w sprawie jej zgonu jest wiele niewiadomych. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że Baranowska została znaleziona martwa przez swojego partnera. Plotkarskie magazyny informowały, że kobieta dzień wcześniej została napadnięta i pobita, inne źródła z kolei donosiły, że przyczyną śmierci było zatrucie alkoholem. Do dziś brak jednak oficjalnych informacji na temat śmierci Anny Baranowskiej.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 lutego 2019 o 01:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.rmfmaxxx.pl/news/Smierc-uczestniczki-Big-Brothera-Co-stalo-sie-z-Anna-Baranowska,44797.html
W najnowszym wydaniu Newsweeka ukazał się poruszający wywiad z żoną zmarłego prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza. Opowiedziała ona w nim o ostatnich dniach spędzonych z mężem, o tym jak dowiedziała się o jego śmierci oraz o tym, jak wyglądał po śmierci. Ostatnia chwilą, kiedy żona Adamowicza widziała się z mężem było pożegnanie na lotnisku w Kalifornii skąd prezydent Gdańska wracał do Polski po świętach spędzonych w USA: „(…)  dziewczyny jeszcze się przytulały, gilgotały z Pawłem. (...) A kiedy już musiał iść, młodsza córka zaczęła mówić: "Tata, nie jedź", wpadła w rozpacz, że aż się ludzie zaczęli oglądać” - mówi wdowa po Adamowiczu. O ataku nożownika Magdalena dowiedziała się od siostrzenicy. Kuzynka zadzwoniła do niej, gdy była z córkami w kościele, usłyszała przez telefon:

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 stycznia 2019 o 14:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: newsweek
To koniec Daniela Magicala. Dostał za swoje po śmierci Adamowicza!

Daniel Z. - szerzej znany jako tzw. patostreamer Daniel Magical - usłyszał prokuratorskie zarzuty publicznego pochwalania przestępstwa. Wulgarny youtuber, który słynie z relacjonowania m.in. pijackich ekscesów w jego domu, pochwalił na wizji morderstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Podczas relacji widać było również matkę patostreamera, która przytakiwała synowi, więc kobieta także usłyszała zarzut. Grozi im roczny pobyt za kratami. To jednak nie koniec problemów kontrowersyjnego vlogera. Portal YouTube, na którym Magical umieszczał nagrania, odciął się od niego i zablokował jego konto.

26-letni Daniel Z. i jego matka w bulwersujący sposób skomentowali atak na prezydenta Gdańska. W trakcie nagrania na żywo przeprowadzanego 13 stycznia 2019 roku Magical skomentował atak na Pawła Adamowicza mówiąc „niestety, przeżył”. Z kolei jego matka dodała od siebie "niech zdycha". Oboje wypowiedzieli te słowa, gdy trwała jeszcze walka o życie Pawła Adamowicza.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 stycznia 2019 o 19:01 przez Defdef
Była znana na całym świecie z tego, że wychodzi w góry w samym bikini. W trakcie ostatniej wyprawy zamarzła na śmierć
Gigi Wu znana również, jako Wu Chi-Yun to znana na całym świecie instagramerka oraz blogerka pochodząca z Tajwanu. Być może jej nie kojarzycie, i nie ma w tym nic dziwnego, jednak musicie wiedzieć, że dziewczyna zdobyła popularność dzięki temu, że chodziła po górach w samym bikini. Stąd też jej pseudonim Bikini Hiker. 

Jej profil był oglądany i obserwowany przez setki tysięcy osób, a sama Gigi Wu była naprawdę oddana swojej pasji. Bikini było tylko dodatkiem, dzięki któremu zdobyła popularność, jednak jej prawdziwą miłość stanowiło chodzenie po górach. Piszemy w czasie przeszłym, ponieważ Gigi niedawno zmarła. 

Tajwanka wyszła w góry 11 stycznia br. w obrębie powiatu Nantou w swoim rodzinnym kraju. Wycieczka nie zapowiadała się niebezpiecznie, jednak Gigi zwykle chodziła wszędzie sama, co stanowiło poważne niebezpieczeństwo. Już niejednokrotnie dzieliła się na swoim instagramie zdjęciami poobijanych nóg czy poważnych skaleczeń, które były rezultatem nieszczęśliwych wypadków w trakcie wspinaczki. 

Tym razem niestety Gigi nie powróciła już ze swojej ostatniej wyprawy. 17 stycznie wysłała wiadomość alarmową z prośbą o zawiadomienie lokalnych oddziałów ratunkowych za pośrednictwem swojego telefonu satelitarnego. Jak sama twierdziła, zaliczyła upadek na dno niedostępnego wąwozu z wysokości około 20 metrów. Ze względu na liczne urazy nie była w stanie nawet się ruszyć. 

Ekipa ratunkowa wyruszyła, niestety przybyli za późno. Temperatura nocą w tamtej partii gór spadła do około 2 stopni Celsjusza, przez co organizm Gigi po prostu się wychłodził na śmierć. Ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne, ekipa nie mogła odzyskać ciała dziewczyny od razu. Musieli rozbić obóz w okolicy wąwozu i podchodzić kilka razy do całej akcji. W końcu się udało i ciało dziewczyny trafiło do rodziny. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Szokujące słowa żony Tomka Mackiewicza rok po jego tajemniczej śmierci. Nowe fakty w sprawie
Mija rok od tragicznej śmierci Tomasza Mackiewicza na Nanga Parbat. Pod koniec stycznia 2018 roku żyliśmy tragedią, która wydarzyła się na Nanga Parbat. Wyprawa Tomka Mackiewicza i Elisabeth Revol skończyła się tragiczną śmiercią Mackiewicza i połowicznie udaną akcją ratunkową, podczas której udało się uratować francuską wspinaczkę. Jak się okazuje, żona Tomasza Mackiewicza - Anna - ma ogromny żal do Krzysztofa Wielickiego za źle przeprowadzoną akcję ratunkową. „Mam straszny żal do Krzysztofa Wielickiego (…) o to, że natychmiast nie próbował wysłać po Tomka helikoptera. Mieli opłacony depozyt, mogli go wykorzystać na ratowanie Tomka. Straszny jest we mnie ból z tego powodu. Bo śmigło stało gotowe do wykorzystania dla polskiej wyprawy, a ja w tym czasie z chatki w irlandzkiej wiosce organizowałam z kilkoma przyjaciółmi 50 tys. dolarów na zapłacenie za helikopter Pakistańczykom” - powiedziała żona Mackiewicza w długim wywiadzie udzielonym Wysokim Obcasom.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 stycznia 2019 o 03:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: Wysokie Obcasy
Córki śp. Adamowicza mają dostać po jego śmierci stypendium - taki pomysł zaproponowała jedna z fundacji
Kiedy pogrzeb dobiegł końca podniesiono wiele istotnych kwestii. Jedną z nich poruszył na Twitterze prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski: Zaproponuję, aby Fundacja Unia Metropolii Polskich nosiła imię Pawła Adamowicza oraz żeby UMP ufundowała stypendia córkom śp. Pawła Adamowicza do czasu ukończenia przez nie 25 lat – czytamy. Paweł Adamowicz osierocił 16-letnią Antoninę i 9-letnią Teresę, którymi opiekuje się teraz tylko żona.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 stycznia 2019 o 11:01 przez jatoja
Korwin-Mikke skomentował śmierć Adamowicza. Te słowa szokują nawet największych jego fanów
Nie cichnie sprawa morderstwa Pawła Adamowicza podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W mediach pojawia się coraz więcej wypowiedzi znanych celebrytów i polityków dotyczących śmierci prezydenta Gdańska. Do całej sytuacji postanowił odnieść się również Janusz Korwin-Mikke. Opublikował on na swoim Facebookowym profilu wpis, który, jakżeby inaczej, budzi spore kontrowersje. „Nie mam najmniejszego zamiaru obchodzić żałoby po śp. Pawle Adamowiczu – a przynajmniej nie: żałoby ogłoszonej przez łajdaków z POPiS i PSLD: przecież On był przeciwko nim wszystkich – i za to Go kochali gdańszczanie. Nie widzę też powodu, by "żałoba" miała objawiać się w powstrzymywaniu się od pisania; chyba rozsądniejsze byłoby powstrzymywanie się od jedzenia i picia. I nocą od innych czynności. Ale mogę coś dla Niego zrobić: zamieszczam cytaty faryzeuszy z PO, którzy teraz tryumfują, bo udało im się pozbyć odszczepieńca, wyeliminować zakałę, "mechanizm niszczący", jakim był dla PO Paweł Adamowicz, który właściwie, ich zdaniem, najpewniej wyląduje w więzieniu: Jarosław Wałęsa: „Zrozum, że teraz jesteś mechanizmem niszczącym. Koalicja Obywatelska to jest przyszłość”. Poniżej polityk zamieścił cytaty polityków PO, którzy wcześniej krytykowali Adamowicza.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 stycznia 2019 o 11:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: facebook
Adamowicz za życia nie był święty. Cejrowski jedzie na ostro: „Śmierć Adamowicza jest celebrowana jakby zmarł Stalin”

Wojciech Cejrowski, znany podróżnik będący na cenzurowanym w TVP za przypomnienie, że Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za mordowanie nienarodzonych dzieci w Polsce, odniósł się do istnej celebracji śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Przypomina, że „za życia święty nie był”.

– Gdy Afgańczyk ugodził nożem ciężarną Polkę zabijając jej dziecko, nie było żałoby, jest cisza. A śmierć Adamowicza jest celebrowana jakby zmarł Stalin – wszyscy zobowiązani płakać. Adamowicz za życia nie był święty, więc czemu teraz robi się z niego świętego? – pyta podróżnik na swoim blogu.

– Fakty takie, że Adamowicz był okropnym typem jako prezydent Gdańska. Toczą się śledztwa w jego sprawach i mam nadzieję, że będą dokończone. Od lat czytamy o układach, machlojach, o mieszkaniach, o kłamstwach na temat tego ile ich ma i skąd się wzięły… Cała masa szlamu, a teraz nagle “wielce szanowny”, bo go zadźgali? – podkreśla Cejrowski.

Odniósł się także do sporu Owsiak-Piela. – Owsiak zachowuje się potwornie zwalając swoje winy na bezbronną kobietę, która ulepiła jego figurkę z plasteliny – ocenił.

– To Owsiak, jako prezes fundacji, był osobiście odpowiedzialny za swoją imprezę, za jej zabezpieczenie przed nożownikiem (impreza nie miała wzmożonej ochrony, bo nie była zgłoszona jako impreza masowa). Teraz Owsiak napuszcza i judzi swoich wyznawców na Barbarę Pielę. Chwali groźby karalne i bluzgi kierowane pod Jej adresem. Co to ma być? Alibi dla Owsiaka, że nie zabezpieczył odpowiednio swojej imprezy i zginął człowiek? Wina nożownika i wina Owsiaka – zauważa Wojciech Cejrowski.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 stycznia 2019 o 15:01 przez Defdef
Deynn, naczelna patostreamerka Polski nie przepuści żadnej okazji, by było o niej głośno. Tym razem Marita Surma postanowiła wypowiedzieć się na temat zamachu na prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza. Zrobiła to jak zawsze - koncentrując się w 100% na swojej osobie. Gwiazda Instagrama przytoczyła na tym portalu społecznościowym historię, kiedy to ona znalazła się w ogniu krytyki i nikt nie stanął po jej stronie. Na swoim InstaStories Deynn przypomina historię sprzed roku, kiedy to polskie media żyły aferą, która rozkręciła się wokół influencerki. Chodziło o wpis siostry Deynn, która zarzuciła patotrenerce, że wszystko co robi, jest pod publikę i jest bardzo fałszywą osobą. Przy okazji kłótni sióstr poznaliśmy wiele brudów z ich prywatnego życia. W efekcie na Deynn wylała się fala hejtu - była krytykowana niemal przez wszystkich i straciła wielu fanów, którzy dotychczas byli w nią ślepo zapatrzeni. Para została zmuszona do wycofania się z życia publicznego. Teraz instagramerka zarzuca osobom publicznym, że gdy była krytykowana nikt nie stanął po jej stronie. Na swoim InstaStories zamieściła bardzo kontrowersyjny wpis:

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 stycznia 2019 o 17:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Następna