e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-01-22 01:29:52
Opublikował wiedzy: 1001
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Nie uwierzycie, przez jaką małą szczelinę jest w stanie przecisnąć się mysz!
Mieliście kiedyś w domu mysz? Chodzi oczywiście o dziką mysz, a nie taką, którą trzymacie w klatce i ją karmicie. Jeśli spotkało was kiedyś podobne nieszczęście, to pewnie zastanawialiście się, jak gryzoń mógł dostać się do waszego domu, skoro przecież nie macie nigdzie żadnych większych dziur. Okazuje się jednak, że myszy nie potrzebują wcale ogromnych otworów, aby móc zagościć w naszym życiu. Jaka dziura wystarczy, aby mysz mogła bez problemu przez nią przejść? Na to pytanie spróbował odpowiedzieć Matthias Wandel. 

Przygotował specjalną konstrukcję, dzięki której można było rozwiać wątpliwości. Jako, że jego piwnicę od dawna nawiedzają gryzonie, Matthias miał ułatwione zadanie. Wystarczyło rozstawić sprzęt, włączyć kamerę i zostawić to wszystko na noc. Wabikim na myszy było masło orzechowe. 

Wandel przygotował trzy otwory o różnych średnicach: 19 mm, 17,5 mm oraz 16 mm, a potem pojawiła się mysz. Chcecie się przekonać, jak jej poszło? W takim razie zapraszamy do obejrzenia poniższego wideo. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 grudnia 2018 o 20:12 przez e-wonsz
Do czego służy nam uvula? To ten mały języczek z tyłu podniebienia
Pewnie wielu z was nie zdaje sobie z tego sprawy, jednak z tyłu podniebienia macie takie coś. Coś małego i coś, czego praktycznie w ogóle nie widać, dopóki nie zajrzymy drugiemu człowiekowi prosto do gardła. Możecie jednak znać to z kreskówek czy reklamy tabletek na ból gardła. To małe coś często służy, jako worek bokserski animowanym postaciom, lub jest celem ataku złych wirusów, przez które boli nas gardło. 

Do czego jednak w rzeczywistości służy ten mały języczek? Jest to tzw. uvula (co z łaciny oznacza po prostu języczek) i pełni kilka ważnych funkcji. Wiele osób błędnie uważa ją za bezużyteczny organ, który kiedyś się u nas wykształcił, jednak dzisiaj już nie jest do niczego potrzebny. Ludzie tak myślący popełniają poważny błąd, a dowody na to znajdziecie dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 grudnia 2018 o 20:12 przez e-wonsz
Osoby urodzone w tych latach zdradzają swoich partnerów najczęściej
Niewierność to cecha, której raczej rzadko poszukujemy i potencjalnych partnerów. Oczywiście jest to tylko ważne wtedy, jeśli chcemy stworzyć z kimś stały związek. Jeśli ma to być znajomość na jeden raz, to raczej bez znaczenia. Wiele osób jednak wiąże się kimś, kto dla nich zdradził swojego aktualnego partnera, chociaż może to wydawać się nieco nierozważne. Mówi się przecież: zdradził raz, będzie zdradzał cały czas. I jest w tym całkiem sporo prawdy. 

Udowodnili to nawet naukowcy z Uniwersytetu w Londynie, przeprowadzając pewne małe badanie. Nie byo jednak ono jedyne w swoim rodzaju. Dużo wcześniej przeprowadzono nieco większy eksperyment, dzięki któremu wyciągnięto całkiem podobne wnioski. Wiadomo również, jacy ludzie zdradzają najczęściej - albo przynajmniej urodzeni w których latach. Jesteście ciekawi o czym mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 grudnia 2018 o 19:12 przez e-wonsz
Już wiadomo, dlaczego nie możemy się wyspać, kiedy śpimy pierwszy raz w nowym miejscu. Powód jest zaskakujący
Wszyscy jeździmy gdzieś na wakacje, jako dziecko na kolonie lub w inne miejsca, gdzie musimy spędzić jedną, albo moze dwie noce. Bierzemy wtedy tylko niezbędne rzeczy i ruszamy na spotkanie przygody. Jedni lubią tego typu wyjazdy, dla innych jest to zwykła męczarnia. Niezależnie jednak od nastawienia jest coś, co łączy te obydwa przypadki - zmęczenie po przebudzeniu. 

Być może już zdążyliście to zauważyć, jednak bardzo często bywa tak, że kiedy śpimy po raz pierwszy w nowym miejscu, to następnego dnia rano wcale nie jesteśmy wypoczęci. Czasem jest to wina wypitego alkoholu na imprezie integracyjnej, a czasem nieprzespanej nocy, ponieważ impreza trwała do białego rana. Często jednak nasz sen jest taki jak zwykle - przynajmniej na pierwszy rzut oka - a jednak rano wciąż jesteśmy zmęczeni. Naukowcy na szczęście rozwiązali dla nas tę zagadkę i już wiemy, co stoi za takim stanem rzeczy. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 grudnia 2018 o 18:12 przez e-wonsz
To zdjęcie ma 195 gigapikseli! Możecie przybliżyć statek w oddali i zobaczyć, co ludzie mają napisane na koszulkach
Technologia idzie do przodu i widać to niemal na każdym kroku. To co jeszcze kilka lat temu wydawało się wyjęte żywcem z filmu sci-fi, dzisiaj jest z nami na co dzień i już nikogo nie dziwi. Na przykład takie aparaty. Kiedyś wielkie i nieporęczne, dzisiaj upchnięte w niemal każdy telefon komórkowy, jaki jest obecnie produkowany. To jednak nie wszystko, bowiem fotografia profesjonalna i duże lustrzanki również idą do przodu. Najlepszym na to dowodem jest poniższe zdjęcie. 

Ma ono łącznie 195 gigapikseli. Z pewnością jest to liczba, która może nieco wykraczać poza zakres pojmowania niektórych osób. Jest to po prostu dziesięciokrotnie więcej niż 195 megapikseli, a nawet takich zdjęć nie robi obecnie żaden aparat. Po co jednak aż tak wysoka jakość? Aby pokazać, że się da. 

Zdjęcie oczywiście jest posklejane z tysięcy pojedynczych fotografii. Zauważcie jednak, z jak ogromną precyzją zostało to wszystko zrobione. Możecie przybliżyć dowolny obiekt w oddali i zauważyć ludzi zwiedzających jego wnętrze. 

Miasto na zdjęciu to oczywiście Szanghaj, a poniżej macie link, za pośrednictwem którego możecie zobaczyć fotografię, o której cały czas mowa: http://sh-meet.bigpixel.cn/
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 27 grudnia 2018 o 00:12 przez e-wonsz
Nosisz ubrania tej znanej marki? W takim razie chodzisz w zwykłych śmieciach
Adidas to marka, którą doskonale zna niemal każdy. Nic zresztą dziwnego. Długoletnia tradycja oraz agresywny marketing robią swoje i Adidas bardzo skutecznie zapisał się w świadomości konsumentów. O sukcesie marki można mówić wtedy, kiedy podobne produkty konkurencji są nazywane ich mianem - jak na przykład buty sportowe, czyli „adidasy”. Czy jednak zdajecie sobie sprawę z tego, że wasze ciuchy oraz buty z Adidasa to prawdodpodobnie zwykłe śmieci i to dosłownie? 

Jeszcze w 2015 roku było o nich dość głośno za sprawą butów, które zostały stworzone tylko i wyłącznie ze śmieci znalezionych w morzach i oceanach. Nowy produkt sprzedawał się, jak swieże bułeczki i tylko w 2017 roku ze sklepów zniknęło ponad milion par. To jednak nie wszystko. 

Zarząd firmy zapowiedział, że do roku 2024 zamierzają oni używać głównie plastiku (i innych sztucznych materiałów), który został przetworzony ze śmieci. Zmiany będziemy mogli zauważyć jednak już w przyszłym roku. Kolekcja Adidas 2019 ma być bowiem w 41% wyprodukowana z poliestru, których pochodzi z recyklingu.

Oby tak dalej! Liczymy na to, że inne firmy pójdą za ich przykładem i dzięki takim działaniom, Ziemia stanie się odrobinę lepszym miejscem. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 grudnia 2018 o 14:12 przez e-wonsz
Tak wygląda ręka człowieka, który przez 50 lat „strzelał” palcami, naciągając je. Oto, jakie konsekwencje dla stawów niesie ze sobą takie coś
Na pewno macie w towarzystwie przynajmniej jedną osobę, która cały czas strzela palcami. Chodzi oczywiście o naciąganie palców tak, aby wydobywał się z nich ten charakterystyczny dźwięk chrupnięcia. Naukowcy nie są pewni, czym owo chrupnięcie jest spowodowane, lecz jedną z najbardziej prawdopodobnych hipotez jest ta związana z CO2. Zdaniem badaczy w mazi stawowej znajdują się niewielkie ilości dwutlenku węgla. Po naciągnięciu palca, dwutlenek węgla przechodzi w postać gazową i formuje pęcherzyki. Strzelanie jest wynikiem przebijania tych pęcherzyków przez płyn stawowy. To wszystko. 

Pewnie jednak też wiele razy słyszeliście, że takie strzelanie zaowocuje na starość artretyzmem lub jeszcze gorszymi chorobami stawów i kości. Że osoba strzelająca w ten sposób będzie na starość chodzila z wykrzywionymi dłońmi. Czy jednak jest to prawda? 

Lekarz Donald L. Unger z Thousand Oaks w Kalifornii postanowił przekonać się o tym na własnej skórze. Przprowadził więc pewien eksperyment, który trawł aż 50 lat. Strzelał tylko palcami jednej dłoni i robił to dość często. Rezultat zaskoczył nawet jego samego. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 grudnia 2018 o 13:12 przez e-wonsz
Znana sieć supermarketów opracowuje metodę podsłuchiwania swoich klientów i pracowników
Kradzieże w marketach i supermarketach to całkiem poważny problem. Od wyciągania pojedynczych woreczków z ryżem czy kaszą z opakowania, przez sprytne metody wynoszenia nieco droższych produktów, aż po zuchwałe kradzieże tych najdroższych. Być może nie widzicie tego każdego dnia, kiedy akurat robicie zakupy, jednak to się dzieje i do tego dzieje się cały czas. 

Nic więc dziwnego, że markety i supermarkety opracowują coraz lepsze systemy zapobiegania kradzieżom. Niestety w tym przypadku prawy mogły pójść już nieco za daleko. Jedna z sieci opatentowała właśnie system, który pozwoli na dokładne podsłuchiwanie co dzieje się w ich sklepach oraz o czym rozmawiają klienci czy kasjerzy. 

Nie bójcie się jednak, bowiem rzecz ma miejsce w USA w sieci marketów Walmart. Dziennikarze dotarli do bardzo ciekawego patenty złożonego przez przedstawicieli sieci. Ma to być sieć bardzo czułych mikrofonów, które będą w stanie wyłapać każdy, nawet najdrobniejszy, szmer. 

System ma być odpowiedzialny za nasłuchiwanie takich dźwięków, jak piknięcia przy kasie po zeskanowaniu towaru (ma zliczać, czy liczba piknięć się zgadza), szelestu reklamówek itp. 

Nie trzeba być jednak Sherlockiem, aby zauważyć, że system będzie dawał spore pole do popisu w kwestii nadużyć. Dzięki niemu Walmart będzie w stanie podsłuchiwać rozmowy klientów (nawet te bardzo ciche) oraz rozmowy pracowników. 

Na szczęście jeszcze nie wiadomo, czy system ten wejdzie w ogóle w życie. Na chwilę obecną zgłoszono patent, więc trzeba poczekać na dalszy rozwój wypadków. Jeśli jednak pojawi się on w USA, to zapewne po kilku latach zawita również do nas. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 grudnia 2018 o 20:12 przez e-wonsz
Myślisz, że świeże mięso karpia jest zdrowe? Weterynarz ostrzega przed jedzeniem tej ryby na święta
To już ten czas w roku. Czas, kiedy biegamy po sklepach, jak opętani, żeby kupić prezenty dla naszych bliskich na ostatnią chwilę. Czas kiedy chętnie przywalimy komuś w twarz, bo zabrał sprzed naszego nosa ostatni telewizor na promocji. Czas, w którym stoimy w ogromnych kolejkach tylko po to, aby kupić choinkę, postawić ją na środku pokoju, udekorować i cieszyć sie jej obecnością. Czas kiedy na naszych oczach trwa istna rzeź karpi. 

Ryby te są traktowane tak źle, że często nie możemy uwierzyć w doniesienia, o których słyszymy w mediach. Trzymane w małych pojemnikach, duszone w siatkach transportowych, w których spędzają drogę do domu, gdzie zostaną zabite. Czy wyobrażacie sobie przeżyć coś podobnego? Pewnie powiecie, że to tylko ryba. Jednak eksperci są zdania, że zwierzęta te wcale nie są takie głupie i na ogół wiedzą co je czeka. I właśnie dlatego ich mięso jest dla nas tak bardzo szkodliwe. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 grudnia 2018 o 19:12 przez e-wonsz
Masz problemy z zasypianiem? Ta metoda pozwoli ci zasnąć w kilka minut
Nie ma nic gorszego niż nieprzespana noc. Każdy z was pewnie doświadczył tego przynajmniej raz w życiu i każdy z was doskonale wie o tym, że poranki po takiej nocy to istny koszmar. Budzimy się jeszcze bardziej zmęczeni niż byliśmy w chwili, kiedy kładliśmy się do łóżka. 

Jedną z głównych przyczyn naszego niewysypiania się jest późne zasypianie. Często nawet nie jest to nasza wina, bowiem mimo tego, że kładziemy się do łóżka dość wcześnie, to często leżymy w nim i nie możemy zmrużyć oka przez wiele godzin. 

Powodów może być wiele: zbyt duża ilość czasu spędzona przed komputerem, zbyt częste gapienie się w wyświetlacz telefonu, za duża ilość kaw wypitych o zbyt późnej godzinie itd. Często też coś może nas trapić i nie dawać nam spokoju, wtedy nawet liczenie owiec nie pomoże. Jest jednak pewna metoda, która może okazać się skuteczna. Jest to tzw. metoda 4-7-8. O czym dokładnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 grudnia 2018 o 18:12 przez e-wonsz
Następna